Knox Handroid – solidne rękawice motocyklowe

knox handroid rekawice motocyklowe

Knox Handroid to kolejne rękawice motocyklowe, które trafiły do mnie na testy. Jeździłem w nich cały sezon, zatem czas na nieco szerszą recenzję.

Knox Handroid to rękawice, które na pierwszy oka rzut, wyróżniają się w tłumie. Wszystko za sprawą ich niecodziennego wyglądowi, któremu zresztą zawdzięczają swoją nazwę. Faktycznie ręka w nich wygląda niesamowicie, wręcz groźnie. Jednak tak naprawdę wygląd to najmniej istotna sprawa, jeśli chodzi o jakiekolwiek ciuchy motocyklowe. Przede wszystkim to co mamy na sobie powinno nas dobrze chronić. Zarówno przez warunkami zewnętrznymi podczas jazdy jak i w trakcie tych mniej przyjemnych chwil na motocyklu… czyli podczas gleb.

 Bezpieczeństwo Knox Handroid

Tu rękawice bronią się wzorowo. Posiadają pełną certyfikację Full CE i są niewątpliwie jednymi z najbezpieczniejszych rękawic dostępnych na rynku. Są odporne na ścieranie, rozerwanie i przecięcie. Pochłaniają siłę uderzenia, posiadają potężne slidery na nadgarstkach, sporo mat pochłaniających siłę uderzenia, wytrzymałe szwy oraz endoszkielet obejmujący wszystkie palce. Jednakże brakuje mi w nich zszytych dwóch zewnętrznych palców. Coś do czego przywykliśmy jeśli chodzi o najwyższe modele sportowych rękawic motocyklowych. Nie zmienia to faktu, że są świetnie wykonane i konkretnie obite. Mamy tutaj:

  • egzoszkielet obejmujący wszystkie palce w tym kciuka
  • Knox metapod protektor śródręcza
  • Knox Sportowy system SPS z dodatkowym panelem
  • slider nadgarstka Knox
  • system zapinania Knox Boa
  • skóra Kangaroo na wewnętrznej części
  • nakładka silikonowa poprawiająca przyczepność do manetki
  • najwyższej jakości skór
  • najwyższej jakości komfort i dopasowanie Certyfikat Full CE

Użytkowanie Knox Handroid

Na co dzień rękawice te sprawiają, że czujemy się po prostu pewnie. Do tego są wygodne i przyjemne. Nie są jakoś wybitnie wentylowane ale nie pojawił się problem z przepoconą ręką. Nie mniej jednak na pewno nie nadają się do jazdy przy niższych temperaturach. Na te chłodniejsze dni przydadzą się inne rękawice. Trzeba im też dać nieco czasu aby ułożyły się do ręki, ale w zasadzie to się tyczy wszystkich dobrze dobranych rękawic. Mają spore slidery na nadgarstkach a zatem należy się do tego przyzwyczaić. Nie ograniczają też wymaganego zakresu ruchu. Jednak egzoszkielet w niektórych motocyklach się nie sprawdzał. Miękka, głęboka klamka hamulca nie będzie dobrze współpracować z tą rękawicą. Zwyczajnie dźwignia może zaprzeć się o szkielet przez co pełna siła hamowania nie będzie dostępna. Problem nie wystąpi jeśli masz customowe, krótkie klamki. Podoba mi się również system zapinania Boa, który sprawia, że rękawica zawsze dobrze przylega do ręki. Ogólnie poza paroma szwami, które puściły, oraz zafarbowaniem od deszczu, rękawice mają się naprawdę dobrze. To generalnie najlepsza rękawica jaką do tej pory miałem. Pozostałe dla porównania, możecie znaleźć w tym filmie. Ale w tych jeszcze długo będę jeździć.

Jeśli zależy Ci na bezpieczeństwie, szukasz dobrze wykonanej rękawicy, która do tego wygląda godnie to jest to propozycja, którą powinieneś rozważyć. Rękawice te znajdziesz w sklepie RedLine – oficjalnego dystrybutora Knox. Więcej informacji znajdziesz w poniższej wideo-recenzji. Zachęcam również do sprawdzenia zakładki Moto-Szafa gdzie znajduje się więcej recenzji ciuchów motocyklowych.