SuperMoto oraz cross i co o tym sądzę?

husqvarna 701

SuperMoto, cross – w zasadzie to samo, ale jednak zupełnie co innego. Ta sama baza konstrukcyjna, kilka różnic „wykończeniowych” i w efekcie mamy podobne motocykle o innym przeznaczeniu, dające dokładnie to samo: MEGA FUN!

Bardzo często dostaję pytania o SuperMoto oraz Cross. Co sądzę o tym wszystkim. Do tej pory mogłem spekulować, mogłem zgadywać, domyślać się. Teraz, gdy w przeciągu tygodnia, miałem okazję oblatać SuperMoto oraz polatać na Cross’ie – mogę w końcu powiedzieć coś więcej. Ogólnie unikam podejścia „nie znam się to się wypowiem”. Do tej pory mogłem powiedzieć tylko tyle, że wygląda to na dobrą zabawę. Mogłem założyć, że połączenie tej masy i mocy z tą pozycją, da nam fajne narzędzie do zabawy. Zarówno na miejski ścisk, jak i bezdroża. Teraz wiem, że to fakt. Teraz wiem, że mi się to podoba. Teraz jestem pewien, że jednak czym skorupka za młodu… 🙂 Także gorąco polecam spróbować jeśli macie okazję. O ile wyrwanie Husqvarny 701 na test może być baaaardzo trudne o tyle na Cross’y możecie wbić z ekipą PARAmoto, u których to właśnie przyszło mi chwilę polatać w terenie.